Tarnów_karmelitanki_logo
✕
  • Słowo o nas
    • Historia klasztoru
    • Święci
  • Powołanie
  • Intencje
  • Galeria
  • Kontakt
Tarnów_karmelitanki_logo
  • Słowo o nas
    • Historia klasztoru
    • Święci
  • Powołanie
  • Intencje
  • Galeria
  • Kontakt
Triduum Paschalne w Karmelu
2026-03-20
Z historii klasztoru – część 4.
2026-04-28

Z historii klasztoru – część 3.

Już w lipcu odbyła się pierwsza wyprawa fundacyjna do Tarnowa Naszej ówczesnej Matki Przeoryszy– M. Teresy od Dzieciątka Jezus i siostry Doroty. W drogę zabrały ze sobą małą figurkę Świętego Józefa, który miał być głównym Budowniczym przyszłego Karmelu na Ziemi Tarnowskiej.

Wśród kilku miejsc, które przedstawiono, był dom na ulicy Parkowej w Tarnowie. Był to nieduży dom w surowym stanie, który na tymczasowy klasztor byłby wystarczający, ale na ewentualną rozbudowę klasztoru stałego o wiele za mały.

Choć podjęto decyzję zakupienia domu z ogródkiem przy ul Parkowej i podpisano 22 lipca 1998 roku umowę notarialną kupna posesji przy ul Parkowej, Boża Opatrzność wybrała dla nas inne miejsce, gdzie miał stanąć Karmel Tarnowski.

Nasz Ojciec Prowincjał Wiesław Kiwior żywo i bardzo życzliwie interesował się sprawą naszej Fundacji. Chętnie uczestniczył w spotkaniach z Księdzem Biskupem w Tarnowie i w rozeznaniu miejsca pod nowy klasztor służył dobrą radą.

W dniu 16 lipca Ksiądz Biskup Wiktor podczas uroczystej celebry odpustowej w Kościele Matki Bożej Szkaplerznej na Burku w Tarnowie, ogłosił wiernym, że sprowadza do Tarnowa karmelitanki bose.  Tę wiadomość radio RDN przekazało na całą diecezję. Nasza obecność, choć na razie duchowa, stawała się coraz bardziej realna.

Ważnym momentem w historii powstania naszego klasztoru była nominacja Księdza Waldemara Durdy na pełnomocnika do spraw klasztoru w Tarnowie, z którym miałyśmy współpracować.

Nominacja miała miejsce 12 sierpnia 1998 roku, a niedługo potem Ksiądz Waldemar po wizji lokalnej Karmelu w Katowicach, poinformował o tym, że w Tarnowie upatrzono sobie nową parcelę przy ulicy Krzyskiej, naprzeciw Cmentarza Komunalnego, wielkości jednego hektara, pod lasem, pięknie położoną.

Decyzję trzeba było podjąć szybko, więc potrzebna była kolejna wizyta w Tarnowie. Matka Teresa takie pozostawiła w klasztornej kronice wspomnienia z tamtej sierpniowej wyprawy:

„O godzinie 16:00 byliśmy już w Tarnowie, na posesji naprzeciw cmentarza przy ul. Krzyskiej. Posesja rzeczywiście urocza. Wjazd jak do tajemniczego ogrodu. Z dwóch stron zwarta linia wielkich drzew, z jednej strony ugór z zaroślami, w środku wielki wybrukowany plac, a na nim długi walący się budynek, kryty rozlatującą się czerwoną dachówką.

Była to niegdyś hodowla koni. Mały fronton od ulicy sprawia wrażenie pałacyku. Wchodzimy od tyłu, od strony lasu. Widok imponujący. Długi korytarz środkowy, a po obu stronach, zaznaczone wysokimi kolumnami, boksy dla koni. Proponujemy Księdzu Waldemarowi z uśmiechem, by tylko uzupełnić boksy ściankami i drzwiami, a będzie od razu 20 cel klasztornych. Niestety budynek nadaje się tylko do rozbiórki.

Zwiedzamy jeszcze piwnicę w dobrym stanie i małe zrujnowane piętro z dwoma mieszkaniami. Oglądamy dokładnie stan murów i stopień zniszczenia. Do budynku przylega duży plac wybrukowany kostką. Po drugiej stronie stoi jeszcze mały parterowy dom z kilkoma oknami, mogący w przyszłości służyć za budynek gospodarczy. Wokół z dwóch stron las, z jednej nieużytki dochodzące do szosy, a z czwartej strony ulica z pięknym widokiem na Cmentarz Komunalny. Posesja posiada sporo drzew, także owocowych. Całość piękna i obiecująca.

Obchodzimy z różnych stron, by poznać granice i rozmiary terenu. Robimy zdjęcia. Wychodząc z terenu posesji szukamy jakiegoś medalika ze Świętym Józefem, by pod Jego opieką ten piękny teren pozostawić, niestety, nie mamy przy sobie. Ksiądz Waldemar w ostatniej chwili, ku naszej ogromnej radości, odpina medalik Pana Jezusa Miłosiernego, który wieszamy w zaroślach ogrodu.

Objeżdżamy jeszcze dokoła cały teren i wracamy ku miastu, które położone w dolinie widać jak na dłoni.

Późnym wieczorem zmęczone, ale szczęśliwe wróciłyśmy do klasztoru w Katowicach”.

Klasztor sióstr karmelitanek bosych p.w. NMP Bramy Niebios i św. Józefa

33-100 Tarnów
ul. Krzyska 19

karmel.b.tarnow@gmail.com
798 510 125

Buy now